Dziś mamy 4 marca 2021, czwartek, imieniny obchodzą:
03 listopada 2018
Radni obudzili się na ostatniej sesji?

Komu należy się zwrot z funduszy sołeckich?

fot. JG

fot. JG

- Aby sołectwa otrzymały zwrot funduszu z budżetu państwa musi być uchwała rad, a do tej pory rada nie wyrażała takiej woli – tłumaczy skarbnik gminy Lucyna Krasulak. – My nawet nie wiedzieliśmy o takiej możliwości bo nikt nas nie informował – odpowiadają radni.

Mimo początkowych sprzeciwów, w gminie Białe Błota sołectwa otrzymują fundusze zgodnie z ustawowymi wymogami. Środki przyznawane są wedle nowego przelicznika od 24 do 43 tys., zł w zależności od wielkości sołectwa. Łącznie daje to ok. 400 tys. zł. Niestety, ostatnie fundusze nie zostały zrealizowane. Powodem było m.in. zawalenie projektu, z którego sołectwa współfinansować miały opracowanie dokumentacji technicznej na budowę oświetlenia. Okazuje się, że środki przepadły. Jak się dowiedzieliśmy od skarbnik łącznie wydatki z funduszy, te rozliczone to 307 tys. zł. Z tej puli gmina otrzymała tzw. zwrot z budżetu państwa, który stanowi równowartość 26,2% rozliczonych środków, czyli ok. 80 tys. zł.

Zdaniem radnej Aliny Puppel, zwrócone do budżetu gminy środki, winny być jeszcze raz rozdysponowane przez sołectwa. – Ciekawi mnie na co są one wydatkowana i dlaczego nie wracają do mieszkańców – pytała radna Alina Puppel na ostatniej sesji. Powody tłumaczyła skarbnik gminy Białe Błota, Lucyna Krasulak. - Aby dołożyć do środków sołeckich z własnych środków musi być wywołana uchwała rady, odpowiednio wcześniej przegłosowana – w czerwcu. Póki co rada nie przejawiała takiej inicjatywy. Dodam również, że te środki trafiają do sołectwa w formie wydatków np. na szkołę, równanie dróg wracają do sołectw – mówi nam skarbnik. – Fundusze sołeckie wydziela się z budżetu gminy i właśnie tam wracają pieniądze przekazywane z budżetu państwa tytułem zwrotu – podkreśla Lucyna Krasulak.

- Murowaniec nie ma szkoły, przedszkola i żłobka, budowy ulic też nie ma a równanie jezdni jest jak wszędzie – kontruje radna Puppel. – Chodzi o to by następna rada miała taką wiedzę, bo biuro rady nie informowało o takiej możliwości, a myśmy jako radni o takiej możliwości nie wiedzieli – dodaje.

- Władze chyba funkcjonują w starym systemie, bo np. brakuje sołectwu 5 tys. zł na zadanie a jest np. na pomnik za 8 tys. zł. – zauważyła na tej samej sesji radna Gabriela Żernicka.

Oceń artykuł: 12 8

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!